W ostatnim okresie zapadł prawomocny wyrok Sądu Okręgowego Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, oddalający apelację ZUS, a tym samym kończący, trwający ponad 4 lata, spór Klienta z ZUS-em, o prawidłowe naliczenie i wypłacenie zasiłku chorobowego pracownikowi poszkodowanemu w wypadku przy pracy.
Klient zwrócił się do nas o pomoc w sprawie otrzymanej decyzji ZUS, nakazującej mu zwrot wypłaconego pracownikowi zasiłku chorobowego. Po przeprowadzonej analizie materiału dowodowego uznaliśmy, że należy złożyć odwołanie do sądu i domagać się uchylenia tej – w naszej ocenie – wadliwej decyzji ZUS. Klient zlecił nam prowadzenie tej sprawy i uzyskał, dzięki naszej pomocy, korzystne rozstrzygnięcie.
ZUS w zaskarżonej przez nas decyzji uznał, że pracownik Klienta nie miał prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100% podstawy wymiaru, tylko powinien otrzymać zasiłek chorobowy w wysokości 80% podstawy wymiaru, bowiem wypadek przy pracy jakiemu uległ, w ocenie ZUS, wprawdzie był wypadkiem przy pracy, ale jego wyłączną przyczyną było naruszenie przez poszkodowanego pracownika przepisów ochrony życia i zdrowia. Skutkiem tego, Klient został zobowiązany do zwrotu, nadpłaconej temu pracownikowi, kwoty zasiłku chorobowego w łącznej wysokości kilku tysięcy złotych.
Radcowie prawni kancelarii złożyli odwołanie do sądu, wykazując, że postępowanie Klienta, w sprawie wypłacenia poszkodowanemu pracownikowi zasiłku chorobowego w wysokości 100% podstawy wymiaru, było jak najbardziej prawidłowe, bowiem zwolnienie lekarskie, na podstawie którego dokonywana była wypłata, dotyczyło wypadku przy pracy, uznanego przez zespół powypadkowy za wypadek przy pracy.
Na żadnym etapie postępowania powypadkowego, powołany przez Klienta zespół powypadkowy nie ustalił, aby wyłączną przyczyną tego wypadku przy pracy, było naruszenie przez poszkodowanego pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, które nosiłoby cechy umyślności lub rażącego niedbalstwa. Nie stwierdzono też, by poszkodowany pracownik był w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Zespół powypadkowy stwierdził jedynie, że poszkodowany pracownik w czasie pracy nie zachował należytej ostrożności i koncentracji.
ZUS nie udowodnił, w toku prowadzonego przez siebie postępowania wyjaśniającego, ani też na etapie postępowania sądowego, aby pracownik przyczynił się do powstania tego wypadku przy pracy, w sposób przez siebie zawiniony lub na skutek rażącego niedbalstwa. Twierdzeniom ZUS przeczyły też ustalenia i opinia biegłego powołanego przez sąd.
Sąd I instancji podzielił w pełni stanowisko radców prawnych kancelarii, że decyzja ZUS jest całkowicie nieuzasadniona, zaś Klient w prawidłowej wysokości dokonywał wypłaty zasiłku chorobowego poszkodowanemu pracownikowi. Sąd I instancji podkreślił, że czym innym jest brak koncentracji i należytej ostrożności po stronie pracownika, a czym innym jest umyślne i świadome lekceważenie zagrożenia w pracy, czy też świadome (lub będące wynikiem rażącego niedbalstwa) naruszenie przez pracownika przepisów BHP.
ZUS zakwestionował rozstrzygnięcie sądu I instancji i złożył apelację, która została jednak oddalona przez Sąd Okręgowy.
Tym samym sprawa dla naszego Klienta zakończyła się pełnym sukcesem. Po kilku latach batalii sądowych, uzyskaliśmy korzystny dla Klienta wyrok. Wobec takiego rozstrzygnięcia nasz Klient nie będzie musiał zwracać do ZUS, wypłaconych pracownikowi należności z tytułu zasiłku chorobowego.